Chłodnice

Chłodnica, to we współczesnych samochodach niemal obowiązkowy element, który posiada każdy sklep motoryzacyjny. Dziś mało kto ma do czynienia z przegrzewającymi się silnikami chłodzonymi powietrzem, a stojąc w korku, nawet w największy upał nie martwimy się o to, czy bezproblemowo dojedziemy co celu. Wskazówka temperatury cieczy ani drgnie i wytrwale tkwi na środku skali. Tak, to zasługa chłodnicy.

Budowa i umiejscowienie

W tradycyjnych samochodach z silnikiem umieszczonym z przodu, znalezienie chłodnicy nikomu nie przysporzy problemu. Znajduje się ona w komorze silnika, tuż przy przednim zderzaku i tzw. grillu. To właśnie tędy dostaje się do niej powietrze, chłodząc ciecz do wymaganej temperatury. Przepływ powietrza dodatkowo wspomagany jest wentylatorem, co ma duże znaczenie gdy samochód się nie porusza. Takie umiejscowienie chłodnicy eliminuje także ryzyko ogrzewania powietrza przez silnik, gdyż chłodne powietrze podczas jazdy trafia wprost na chłodnicę.

Choć patrząc na chłodnicę widzimy szereg pionowych, lub poziomych żeber, to tak naprawdę jej zasadniczą częścią jest kanał wodny, czyli krótko mówiąc długa rurka umożliwiająca przepływ cieczy. Samo ożebrowanie ma za zadanie zwiększyć wydajność chłodzenia, poprzez zwiększenie powierzchni wystawionej na działanie strumienia chłodnego powietrza.

Wydajność

Każdy samochód konstruowany jest w taki sposób, by chłodnica posiadała spory zapas i umożliwiała odpowiednie chłodzenie nawet w ekstremalnych, wyczynowych warunkach. Z tego też względu nie oferuje ona pełnej wydajności w każdym momencie. To doprowadziłoby do nadmiernego przechłodzenia cieczy, co również nie jest korzystne. W zbyt niskiej temperaturze dochodzi do wydzielania szkodliwych substancji, a sam proces spalania jest zakłócony i niepełny. O idealną temperaturę dba termostat, wyłączając działanie chłodnicy poniżej 85 stopni Celsjusza. Jego uszkodzenie może być jednym z powodów przegrzania, lub ciągłego niedogrzania silnika.

Działanie

Obieg cieczy chłodzącej w chłodnicy zapewniany jest przez pompę wody. Ta zaś, poprzez pasek zasilana jest momentem z wału korbowego, czyli pracą silnika. Choć do chłodzenia silnika wystarczy co prawda zwykła woda (stąd też nazwa „pompa wody”), to w naszym położeniu geograficznym stosuje się dodatek płynu do chłodnic. Odpowiada on za niezamarzanie cieczy w czasie minusowych temperatur, a także działa antykorozyjnie na układ chłodzenia. W przypadku chłodnic aluminiowych, konieczne jest zastosowanie płynu przeznaczonego do tego rodzaju konstrukcji. W innym przypadku możemy narazić się na niepotrzebne koszty.

Efektem ubocznym pracy każdego silnika, jest wzrost temperatury, bowiem niektóre części samochodowe przegrzewają się. Właśnie dlatego konieczne jest zastosowanie systemu chłodzenia. W silnikach chłodzonych cieczą realizowane jest to poprzez system kanałów wydrążonych w głowicy oraz bloku silnika, którymi płynie płyn. Jest to obieg zamknięty, więc nagrzana uprzednio przez silnik ciecz musi zostać następnie schłodzona. To zadanie należy do chłodnicy. Po schłodzeniu do idealnej temperatury (ok. 85-90 stopni), ciecz trafia z powrotem do silnika. W czasie nagrzewania silnika płyn chłodzący zwiększa swoją objętość, dlatego instalacje wyposażone są w zbiorniczek wyrównawczy, odbierający nadmiar płynu. Gdy silnik się schładza, ten nadmiar ponownie oddawany jest do układu. Warto też badać poziom płynu w chłodnicy, poprzez odkręcenie korka w jej górnej części. Pamiętajmy tylko, by nigdy nie robić tego na rozgrzanym silniku, gdyż może dość do wystrzelenia korka i ulotnienia się dużej ilości gorącej pary wodnej. W takim przypadku łatwo o poparzenia. Jeśli jesteśmy zmuszeni dolać wody do chłodnicy, odczekajmy chwilę, aż temperatura spadnie.

Uszkodzenia chłodnicy zdarzają się niezwykle rzadko i najczęściej są one mechaniczne. W szczególności powinniśmy na nią zwrócić uwagę po stłuczce, nawet niedużej, parkingowej. Czasem za usterkę odpowiada kamień wystrzelony spod koła poprzedzającego nas samochodu. Objawy będą zauważalne gołym okiem, bowiem najpewniej dojdzie do wycieku płynu pod chłodnicą. Jeśli będziemy zaś za kierownicą, to symptomem będzie rosnąca temperatura cieczy. W takim przypadku należy się zatrzymać, sprawdzić czy działa wentylator, uzupełnić wodę w chłodnicy, a następnie udać się do warsztatu. Wcześniej jednak ustawmy temperaturę we wnętrzu na maksimum i najwyższy stopień wentylatora. W ten sposób odbierzemy z cieczy część ciepła.